Najpierw była przyjaźń, która pewnego dnia pozwoliła spotkać się grupie studentów ze Szczecina. To ona dała początek niezwykłej muzycznej i duchowej przygodzie, która tak naprawdę zaczęła się pewnego letniego dnia w pociągu do Ludźmierza. Kilka osób znających się dotąd ze spotkań przy jednej ze szczecińskich parafii - w tym: Ewa Feret i Hubert Kowalski, do dziś śpiewający w zespole oraz siostry Uczennice Krzyża: Ancilla Krysnalska i Franciszka Godlewska, autorka pięknej pieśni "Już teraz we mnie kwitną Twe ogrody" - postanowiło wybrać się razem ze swoim duchowym opiekunem o. Andrzejem Bujnowskim na kolejne spotkanie muzyków chrześcijan.
W Ludźmierzu chcieli zaśpiewać pieśni, które przygotowywał dla nich głównie o. Andrzej i nikt z nich, oprócz Ducha św., nie przypuszczał, jak wiele zmian przyniesie ta nocna podróż i samo spotkanie w małej wiosce koło Nowego Targu. Był rok 1994. Bardzo szybko z młodymi muzykami zaprzyjaźnili się Mietek Szcześniak i Marcin Pospieszalski – przyszły aranżer, kompozytor i producent płyt. To oni zachęcili zespół, wtedy jeszcze bez nazwy, aby nagrać przywiezione ze Szczecina piosenki. Pierwsze 2 amatorskie sesje z udziałem grupy młodzieżowej prowadzonej przez ks. Piotra Leśnika przyniosły nadspodziewanie dobre efekty. Kiedy materiał usłyszał Marcin Pospieszalski, bez wahania postanowił nagrać całość w studio.
Krótko potem projektem zainteresowało się krakowskie wydawnictwo "M", które wydało pierwszą płytę DEUS MEUS "Hej, Jezu!" (1995) ("Listowe Piosenki 2"). Ta wznawiana już kilka razy płyta była jedną z pierwszych na polskim rynku nagraną przez wierzących muzyków, a piosenki z krążka już niedługo znała cała Polska. "Hej, Jezu !", "Ogrody", "Tyś jak skała, Tyś jak wzgórze", "Mój Jezus", "Święte Imię Jezus", "Niech nas ogarnie łaska Panie Twa", "Kocham, więc nie muszę się bać". Sprzedano ponad 50 tys. egzemplarzy, a pirackie nagrania pojawiły się nawet na Stadionie Dziesięciolecia w W-wie.
Rok później DEUS MEUS wydał, również dzisiaj wznowioną: "Słońce nagle zgasło" (1996) z polskimi pieśniami wielkopostnymi. Kolejne lata to nowe płyty: "Jezus zwyciężył" (1997) (z grupą Oweyo), "Mój Jezus" (1997), "Chwała Barankowi" (1998) oraz „Jahwe” (2002). Na płycie można posłuchać m.in. Joli Szczepaniak, dzieci z Arki Noego (w chórkach jednej z piosenek), Mietka Szcześniaka, Lidki Pospieszalskiej, Roberta Amiriana, braci Golców, Armeńczyka Arama (grającego na duduku), Michała Kulentego oraz Meksykanina Tomasa Sancheza. "Płyta nie ustępuje poprzednim, i to zarówno - duchem modlitewnym jak i przebojowością! Ma charakter zbioru pieśni chwały, z których każda ma bardzo określony charakter, nastrój i styl. Nowoczesne aranżacje nawiązują do czarnej muzyki lat 70, ale zespół w swoich produkcjach sięga do najróżniejszych stylów, wykorzystując m. in: soul i funky, ale także reggae, folk, pop, gospel, muz. żydowską i ballady. Bardzo ważne miejsce zajmuje w jego repertuarze również muzyka liturgiczna, którą grupa wykonuje podczas Mszy św.
W roku 2006 planowana jest premiera najnowszego materiału zespołu, nagranego podczas koncertów z okazji 10-lecia jego istnienia. Na płycie będą mogli się usłyszeć ci, którzy razem z chórem i zaproszonymi przez niego gośćmi świętowali ten jubileusz w Szczecinie, Lublinie, Warszawie, Chorzowie, Gdańsku, Lwówku Śląskim, Bolesławcu i Poznaniu.
Jubileuszowa trasa to zwieńczenie wielu spotkań z publicznością, m. in. podczas 3 kolejnych edycji Międzynarodowego Festiwalu Song of Songs w Toruniu (1998-2000), gdzie dokładnie rok temu chór został zaproszony jago gwiazda. Do dziś niezapomniane wrażenie pozostawił wielu koncert z okazji Dnia Papieskiego w Teatrze Wielkim w Warszawie w październiku 2001 roku oraz "Strefa Radości" z Wrocławia w 2002 roku. Od 2004 roku chórem zaopiekowała się firma Bonart Management, która zorganizowała jubileuszową trasę koncertową „10 koncertów na 10 lat”. Ta współpraca oraz możliwość spotkania z tysiącami fanów w całej Polsce przyniosły muzykom wiele radości i nowy zapał do pracy. To nie ten sam DEUS MEUS pisali dziennikarze, którzy zobaczyli na scenie zupełnie odmieniony chór.
Muzykom oprócz Mietka Szczeniaka towarzyszyli Marcin i Lidia Pospieszalscy, Sebastian Urban, Tomas Sanchez, Michał Kulenty, Aram ………
Przez 11 lat zespół zagrał prawie 500 koncertów, ale to nie wszystko na co ich stać. Próby odbywają się raz (niekiedy dwa razy) w tygodniu, od 8 lat. DEUS MEUS tworzą studenci i absolwenci uczelni Szczecina. Każde spotkanie pokazuje im jak wielki jest krąg tych, którzy wspólnie z nimi chcą śpiewać i modlić się.
Przy produkcji płyty "Mój Jezus" skrystalizował się skład instrumentalistów zespołu: Sebastian Urban (perkusja), Robert Drężek (gitary), Michał Starkiewicz (gitary), Marcin Pospieszalski (gitara basowa), Krzysztof Maciejowski (klawisze), Thomas Celis Sanchez (instr. perkusyjne), Daniel Pomorski (trąbka), Łukasz Kluczniak (saksofon), Michał Kulenty (flet, saksofony). Kierownikiem chóru jest Jola Szczepaniak, twórcą repertuaru - o. Andrzej Bujnowski i Marcin Pospieszalski, ale Twórcą klimatu, podczas ich koncertów: Duch św.